... za namiRelacja PORTIMAO

Relacja PORTIMAO

Relacja….

Miło nam ogłosić, że – co prawda – po niezbyt dokuczliwej zimie, sezon imprez motocyklowych możemy uznać za otwarty. Pomimo tego, że odbył się on z małym poślizgiem, co bierzemy na karb naszej debiutanckiej podróży prawie przez całą Europę do dalekiego Portimao, wierzymy, że limit pecha został przez nas wyczerpany.

Na oddalonym o kilkanaście minut jazdy autostradą z Portimao, położonym w górzystym terenie tak charakterystycznym dla południowego rejonu Portugalii Algarve torze, mogliśmy w pełni poświęcić się naszej pasji. Krótkie przygotowania, konsultacje i korekty przeprowadzone przez Mańka i można było ruszać na tor. Żeby nie było aż tak prosto, to po każdej sesji, po każdym  okrążeniu nasze oczy patrzyły w górę. To, co na pierwszy rzut oka zapowiadało się na ładny, słoneczny dzień, potrafiło w ciągu kilkudziesięciu minut zamienić się w ulewę i odwrotnie. Stąd kluczowe było wyczucie,  doświadczenie i szósty zmysł – zmieniać opony na deszczowe, czy raczej zaklinać deszcz na wszystkie znane sobie sposoby. Kto już  zmienił, często żałował, kto wytrzymał czasem wygrywał – taki to był koniec marca w Portimao. W naszym tirze była zmieniarka do opon, co jest zawsze pomocne w nagłych przypadkach.

Warto podkreślić, że w podsumowującym wyczerpującą imprezę wyścigu drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Paweł Szkopek, a tuż za podium znalazł się Adam Badziak. Bardzo dobre piąte miejsce w swojej klasie i puchar otrzymał również młody Marceli Bezulski, który walczył dzielnie, pomimo tego, że nie startował na swoim motocyklu, w którym pechowo pękł łańcuch.

Poszukiwanie wiosny w oddalonym od ponad 3,5 tys. kilometrów portugalskim Portimao nie było łatwe, ale po początkowym falstracie i czasami zbyt kapryśnej pogodzie całość imprezy można podsumować jednoznacznie: wszystko dobre, co się dobrze kończy. Kto poczuł zapach palonej benzyny i zachwycił się widokiem klifów nad Oceanem Atlantyckim ten wie o czym mówimy :)

W zakładce ZDJĘCIA znajdziecie fotki z wyjazdu.

 

Pozdrowienia
Zespół Motoevents

Related Post